środa, 2 lipca 2014

ROZDZIAŁ 7: zagubione zło

ZAGUBIONE ZŁO


Po tych słowach jego czarne oczy zaświeciły się na złoto, 'blizna' na łapie zaświeciła się i
lekko za szczypała, a perła zaświeciła. Światło perły na złotym łańcuchu było tak silne że
oślepiło każdego wilka zgromadzonego na placu prócz Deverida. Perła świeciła kilkadziesiąt
sekund i... zgasła, a na niej nie pojawiła się ani jedna mała literka. Oczy i rana wilka po 
chwili wróciły do normy.

- N-n-nie... N-nie r-rozumiem-m...- jęknął Deverido- D-dlaczego to nie zadziałało?- nagle się
otrząsnął i to mówiąc obrócił się w kierunku Derranusa, który szedł w jego stronę.

- Nie wiem. Może dlatego że jest tu za dużo wilków. Musimy rozważyć wszystkie opcje. Spróbuj
jeszcze raz zapytać amulet. Może potrzeba wprawy.

- Dobrze. - powiedział, a Derranus cofnął się do poprzedniej pozycji. Deverido ponownie wziął
lekko różową perłę, będącą częścią jego naszyjnika, w łapy i powiedział:

- Gdzie jest mój cel?- sytuacja się powtórzyła. Spróbował jeszcze kilka razy lecz to nie
dało żadnego z oczekiwanych efektów. W końcu gdy znikąd pojawiła się noc wilk Alfa watahy
wiatru ogłosił:

- Proszę się rozejść. Nie ma u nic ciekawego do oglądania.- Lecz gdy wszystkie wilki wiatru
odeszły do swych jaskiń zmożone snem, Derranus powiedział do Deverida:

- Spróbuj teraz. Na placu zostaliśmy tylko my. Jeśli to nic nie da spróbujemy na Gahhae.

- Mam nadzieję że nie będę musiał łazić po łąkach.- zachichotał

Znów jego czarne oczy zaświeciły się na złoto, 'blizna' na łapie zaświeciła się lecz już nie 
szczypnęła, a perła zaświeciła. Zgasła. Na placu zaczęły świecić świetliki. Na niej pojawiać zaczynał się jakiś napis. Deverido aż wytrzeszczył oczy ze zaskoczenia. Na małej perle zawieszonej u szyi wilka widniał napis:


,,ŚWIAT LUDZI...''

  
--------------------

wyjątkowo krótki rozdział, ale jest to spowodowane moim ' wyczuciem czasu'.
polecam blogi:

http://historie-wilkow.blog.onet.pl/
http://wilki-z-alhaim.blog.onet.pl/
http://luka-owczarekniemiecki.blogspot.com/         jeśli były powtórki to sory.

obrazki:


świetliki pojawiające się na placu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz